Manifestacja Obfitości
Czym tak naprawdę jest obfitość? Jakie konkretne działania w codzienności prowadzą do spełniania największych marzeń? Dzielimy się też historiami z naszego życia wziętymi 😉
Zapraszamy do odsłuchania i komentowania!
W tym odcinku: „Manifestacja Obfitości„
W każdej chwili możesz zacząć wspierać Projekt Fajne Życie i otrzymać dodatkowe bonusy. Dołączając do ✨ Newslettera Premium (w cenie 9 PLN/miesiąc) będziesz mieć dodatkowo możliwość otrzymania:
Newsletter & Społeczność
- gotowych protokołów, czyli zestawów narzędzi omawianych w podcastach do zastosowania w życiu w obszarze rozwoju osobistego
- journaling promptów, czyli zadań do journalingu i własnej pracy rozwojowej
- PDF z listą TOP naszych podcastów, które każdy, komu zależy na fajnym życiu powinien odsłuchać
- tłumaczeń z sobotnich polecajek w gotowej formie do pobrania i wydruku
- dodatkowych zniżek na wydarzenia i produkty
Tutaj możesz dołączyć do Newslettera Premium.
Dziękujemy Ci za to, że jesteś i wspierasz nasze działania!
Linki i nawiązania
Instagram: @projektfajnezycie
Facebook: Facebook.com/projektfajnezycie
Newsletter: Projekt Fajne Życie
YouTube: Projekt Fajne Życie
Ciekawe cytaty z podcastu „Manifestacja Obfitości„
Rozdziały podcastu „Manifestacja Obfitości„
Znaczenie pomagania innym i życzenia dobra (00:01:24)
Omówienie, dlaczego pomaganie innym i życzenie im sukcesu prowadzi do własnego bogactwa.
Przekonania o braku i obfitości (00:04:38)
Rozmowa o przekonaniach dotyczących niedostatku, obfitości i ich wpływie na życie.
Słuchanie serca, nie tylko umysłu (00:05:40)
Podkreślenie roli słuchania serca w podejmowaniu decyzji i osiąganiu sukcesów.
Jak wyciszyć umysł i usłyszeć serce (00:08:02)
Praktyczne wskazówki, jak wyciszyć umysł, by lepiej słyszeć swoje serce i ciało.
Wspieranie innych w projektach i prawo powrotu dobra (00:09:18)
Przykłady pomagania innym w realizacji projektów i jak dobro wraca do nas.
Współpraca zamiast rywalizacji (00:10:51)
Omówienie postawy współpracy, nawet wśród potencjalnych konkurentów.
Energia, intencje i podświadome sygnały (00:13:19)
Wpływ energii, intencji i podświadomych sygnałów na relacje i sukces.
Reakcje na sukces innych i własne blokady (00:13:36)
Refleksja nad reakcjami na sukces innych i ich wpływem na własne życie.
Symptomy braku połączenia ze sobą (00:13:59)
Opis objawów, gdy nie jesteśmy w połączeniu ze sobą i swoim sercem.
Poczucie jedności ze światem i cykle natury (00:16:40)
Rozważania o jedności z wszechświatem, cyklach natury i akceptacji przeciwieństw.
Nieocenianie i historia Złotego Buddy (00:19:10)
Znaczenie nieoceniania oraz metafora Złotego Buddy jako naszej wewnętrznej wartości.
Praktyki wspierające połączenie ze sobą (00:22:57)
Medytacja, cisza, kontakt z naturą jako sposoby na wzmocnienie połączenia ze sobą.
Zmiana nastawienia i prawo przyciągania (00:25:13)
Wpływ myśli i wibracji na rzeczywistość, samospełniające się przepowiednie.
Przykłady z życia: Hawaje i dom (00:27:18)
Osobiste historie o podejmowaniu decyzji sercem, podróży na Hawaje i budowie domu.
Praktyka wdzięczności i odpuszczania (00:31:09)
Jak praktykować wdzięczność, odpuszczać kontrolę i ufać, że wszystko jest „w drodze”.
Tablice wizualizacyjne i manifestacja marzeń (00:35:14)
Wizualizacje, tablice marzeń i przykłady ich realizacji w życiu prowadzących.
Historia pierwszego biznesu i lekcje z porażek (00:38:06)
Opowieść o pierwszym projekcie, odrzuceniu dotacji i powstaniu Vagaru.
Intencje, wibracje i motywacja do działania (00:40:29)
Znaczenie intencji, lekkości i motywacji w realizacji projektów i pomaganiu innym.
Podsumowanie i zaproszenie do interakcji (00:41:47)
Zachęta do dzielenia się własnymi doświadczeniami i refleksjami przez słuchaczy.
Zakończenie odcinka (00:42:08)
Pożegnanie i zaproszenie na kolejny odcinek.
Trankskrypt podcastu „Manifestacja Obfitości:
(transkrypt wygenerowany automatycznie)
Kamil 00:00:00 No właśnie, co zrobić, żeby nigdy niczego nam nie brakowało? Czy jest jakaś złota zasada? Najszybszą drogą do bogactwa jest pomaganie innym ludziom w taki sposób, żeby oni stali się bogaci i mieli sukces. Słyszałam gdzieś takie zdanie, że nasze serce szepta, a nasz umysł krzyczy. Więc żeby usłyszeć nasze serce, potrzebujemy wyciszyć nasz umysł. Kiedy patrzę na to, w jaki sposób działaliśmy na przestrzeni lat, to widzę, że najlepsze decyzje i najlepsze projekty i największe pieniądze były wtedy, kiedy. Cześć kochani! Witajcie w kolejnym odcinku. Ten odcinek dedykujemy wszystkim osobom, które czują, że robią dużo, wysilają się, a nie mają odpowiednich rezultatów albo wydaje im się, że inne osoby mają lepsze rezultaty i cisną jeszcze bardziej. Ale jest takie poczucie, że nic nie wraca do nas, że to co robimy nie przekłada się na wyniki. I kręcimy się w kółko. Jeżeli tak masz, to to co dzisiaj będzie się działo to to, o czym dzisiaj powiemy Może to zmienić i mam nadzieję, że tak będzie. Inspiracją do tego odcinka było wydarzenie World Summit, na którym miałem okazję być.
Kamil 00:01:24 I była tam Debra Poneman, która miała fantastyczne wystąpienie, a w zasadzie taki wywiad i powiedziała o kilku rzeczach, o których wiedziałem, pamiętałem, pamiętam, wiem, ale jednak jak wszystko, jak każda nauka, jak każda rzecz, którą robimy, muszą nastąpić powtórzenia. Więc to nie wystarczy sobie raz coś przesłuchać i raz o czymś się dowiedzieć, albo raz dostać taki zastrzyk, że ołowiem tylko to trzeba cały czas powtarzać.
Aggie 00:01:56 I tak naprawdę dedykujemy ten odcinek wszystkim, którzy chcieliby spełniać swoje marzenia. Którzy chcieliby realizować swój potencjał i żyć tak, jak o tym marzą.
Kamil 00:02:08 No właśnie. Co zrobić, żeby nigdy niczego nam nie brakowało? Czy jest jakaś złota zasada i czy coś obowiązuje? I też dzisiaj postaramy się powiedzieć, jak to u nas wyglądało i jak to u nas wygląda. Bo rzeczy, które przez swoje życie odkryłem, odkryliśmy w zasadzie są naprawdę niesamowite. W momencie, kiedy zaczynamy inaczej myśleć, inaczej działać i. No dobra, do rzeczy. Pierwsza rzecz, o której trzeba pamiętać. Trzeba pamiętać.
Aggie 00:02:38 To trzeba. Już samo w sobie słowo zawiera presję, od której chcemy pamiętać.
Kamil 00:02:44 Życz innym dobrze, pomagaj innym osiągnąć sukces i dobra. Tutaj mówi tak najszybszą drogą do prosperity, czyli do bogactwa, jest pomaganie innym ludziom w taki sposób, żeby oni stali się bogaci i mieli sukces. I to można robić przez wiele różnych rzeczy. Można je oczywiście w jakiś sposób ich wspierać. Można im pomagać, jakby to zrobić, ale można po prostu dobrze myśleć o nich.
Aggie 00:03:20 Można im posyłać dobre myśli, dobre intencje.
Kamil 00:03:24 Ofiarować jakąś modlitwę wewnętrzną, nawet życząc innym osobom sukcesu, życząc innym osobom bogactwa. Dlaczego tak jest? I tu jest właśnie taki myk, który być może widzisz u siebie. Ja też u siebie to kiedyś widziałem i czasami jeszcze wpadają takie właśnie pytanie czy są to myśli, czy to są takie właśnie lęki, że skoro ktoś inny będzie mieć więcej, a jakaś będzie uśmiechać, bo dla niej to jest całkowicie obca, że skoro ktoś inny będzie miał więcej, to być może zabraknie czegoś dla mnie. Czyli to, że ja pomogę innej osobie, albo to, że inna osoba się rozwija, albo ma więcej, zarabia więcej, to znaczy, że ja mam mniej i że to jest źle.
Kamil 00:04:10 Prawda jest natomiast taka, że jeżeli inne osoby mają więcej, jeżeli nie społeczeństwo, inni ludzie stają się bogatsi, to tak naprawdę oni mają więcej pieniędzy. Jeżeli mają więcej pieniędzy, to mogą więcej inwestować, chociażby w rzeczy, które ja sprzedaję, a każdy z nas sprzedaje. To nie jest tak, że tylko my będąc przedsiębiorcami, oferując jakieś usługi online, to tylko my sprzedajemy. Tak naprawdę każdy sprzedaje. Jak idziesz na rozmowę o pracę, sprzedajesz siebie, swoje umiejętności.
Aggie 00:04:38 Dla mnie jest to fascynujące, jak można mieć różne przekonania. Bo to, że mi brak, nie jest przekonaniem, które gdzieś powstało, uformowało się i jest takim drogowskazem w życiu, które mówi nam, że nie braknie, będzie dla mnie za mało, więc to też determinuje moje kolejne działania. Mówię, że to jest fascynujące, dlatego, że to jest przekonanie, które dla mnie osobiście jest kompletnie obca. I też niesamowite jest to, że to nie wystarczy, że powiem Ci hej, ale to tak nie jest. To dla wszystkich jest wszystko.
Aggie 00:05:18 Zobacz, popatrz na natura, ile tego wszystkiego jest. Jakby to bogactwo tam jest i ono jest dla wszystkich. To nie jest pewna pula i ktoś, ktoś wydaje jakieś racje dla poszczególnych osób. Ale jeżeli to przekonanie jest gdzieś głęboko w nas, to my możemy słuchać drugiej osoby, ale to i tak nie spowoduje żadnej zmiany, dopóki my sami tego nie weźmiemy i z tym nie popracujemy.
Kamil 00:05:40 Zgadza się. Więc to jest pierwsza rzecz. Pomagaj innym osiągnąć sukces. Druga rzecz, o której ona wspominała, z którą się absolutnie zgadzam. Można by powiedzieć prosta rzecz słuchaj serca.
Aggie 00:05:54 Totalnie najważniejsza rzecz.
Kamil 00:05:56 Bądź w zgodzie ze swoim sercem, a nie z umysłem. I kiedy patrzę na to, w jaki sposób działaliśmy na przestrzeni lat, to widzę, że najlepsze decyzje i najlepsze projekty i największe pieniądze były wtedy, kiedy decyzje wydawały się z pozycji umysłu naiwne, nieprzemyślane, nielogiczne, niemające odzwierciedlenia w jakiejś tabelce, a tak naprawdę były albo z fantastycznymi wydarzeniami, albo przekuły się w coś znacznie większego. Tak. I to jest właśnie niesamowite.
Kamil 00:06:37 I tutaj nie chciałbym też powiedzieć, że wiedza na przykład jakaś biznesowa czy specjalistyczna, że ona jest niepotrzebna, ona jest potrzebna. Natomiast jeżeli skupimy się tylko na niej i tylko na wdrożeniu czegoś konkretnego z oczekiwaniem rezultatu, to może to nie nastąpić dlatego, że brakuje właśnie tam tego naszego serducha wewnętrznej, takiej wiary, motywacji, optymizmu.
Aggie 00:07:04 Tego po co to robimy. Tego samego celu, który jest w naszym sercu, a nie w umyśle. Umysł będzie produkował analizy i rozwiązania. Dużo problemów, ale to tak naprawdę serca nami kieruje i dzięki sercu możemy wiedzieć co dalej robić. Też podpowiada rozwiązania różne.
Kamil 00:07:26 Tak, bo to co właśnie aktualnie się dzieje i to, że mamy dostęp do wszystkich urządzeń, że tyle rzeczy dzieje się wokół nas i że jesteśmy na bodźcowani zewsząd, to każda taka rzecz nas oddala od tego właśnie naszego wnętrza. I bardzo łatwo jest się zgubić. I sam osobiście wielokrotnie się gubię się do dzisiaj, ale wiem, gdzie trzeba wrócić, gdzie trzeba się z centrować. Bo z tego umysłu i z tych wszystkich rzeczy wynikających tylko i wyłącznie z logicznego myślenia, naprawdę mało kiedy coś, cokolwiek wychodzi.
Aggie 00:08:02 Słyszałam gdzieś takie zdanie, że nasze serce szepta, a nasz umysł krzyczy. Więc żeby usłyszeć nasze serce, potrzebujemy wyciszyć nasz umysł i to wszystko, co właśnie krzyczy wokół nas. Te wszystkie informacje, telefony, ludzie dookoła i te sprawy, którymi jesteśmy otoczeni. To wszystko nas bardzo rozprasza i krzyczy w naszej głowie, więc my potrzebujemy. O tym za chwilę. Powiemy więcej przestrzeni do tego, żeby móc siebie usłyszeć, móc usłyszeć swoje serce. I cokolwiek robimy. Cokolwiek chcemy zrobić, jakąkolwiek decyzję chcemy podjąć. Możemy pytać się siebie czy ta decyzja, czy to działanie, które chcę podjąć, będzie z korzyścią dla mnie? Czy ono sprawi, że ja będę szczęśliwa? Czy sprawi, że ludzie wokół mnie będą szczęśliwi? I wtedy słuchamy swojego ciała. Słuchamy swojego serca i ono nam odpowie. Albo poczujemy lekkość. Albo poczujemy jak jest ciężar i opór. I to jest tak naprawdę podsumowanie wszystkiego, co chcemy robić w życiu. Jeżeli zastanawiamy się nad czymś, czy tak robić, czy tak robić, to tam jest ta odpowiedź.
Aggie 00:09:12 Ona jest sygnałem z ciała. Też. To nie jest umysł, który będzie mówił zanim powie umysł, to ciało odpowie.
Kamil 00:09:18 Trzecia rzecz załatwia innym projekty, załatwia innym możliwości. Wspaniały przykład podała swojej studentki, która zaczynała, której ona, Debra, załatwiła wystąpienie wtedy, kiedy ona dopiero zaczynała i to była załatwiła jej pierwsze wystąpienie publiczne. I potem Debra miała 20 lat przerwy, dlatego, że urodziła dzieci i dziecko, a potem następne, i stwierdziła, że właśnie serce powiedziało jej, że jest czas teraz, kiedy chce skoncentrować się na wychowywaniu dzieci, a nie kontynuowaniu swojej aktywności zawodowej. To w ogóle według niej była super decyzja i właśnie była podyktowana sercem, a nie umysłem, bo z perspektywy umysłu miała wtedy bardzo dobrze prosperujący biznes, bardzo dobrze się rozwijający i z umysłu. Oczywiście wszystko by wskazywało na to, że to jest najgorsza decyzja, jaką by mogła podjąć właśnie wtedy. Natomiast 20 lat później, kiedy ona wróciła do tego, co robi ta studentka, której ona załatwiła pierwsze wystąpienie. Teraz jest to znana osoba też w świecie wystąpień publicznych.
Kamil 00:10:35 I ona teraz załatwiła jej po 20 latach. I to jest takie prawo właśnie tego, że jak dajesz coś innym, umożliwasz innym, to możesz liczyć, że to samo stanie się dla Ciebie. I to jest też.
Aggie 00:10:51 Jeżeli to robisz, ale też nie oczekujesz czegoś od razu zapłaty, tak? Czyli robisz to dla kogoś po prostu z serca, bo chcesz komuś pomóc.
Kamil 00:10:59 I teraz niesamowita sytuacja. Te dwie osoby zajmują się bardzo podobnymi rzeczami, bardzo podobnymi szkoleniami, więc Debra pyta się jej Słuchaj, ale jeżeli będzie tak, że ta firma, której mnie poleciłaś, polubi mnie i przez to ty nie dostaniesz tam wystąpienia, to co wtedy? A ona odpowiedziała wtedy widocznie trafi się ktoś jeszcze lepszy dla mnie. I zobaczcie, nie ma tutaj tego strachu na zasadzie, że to to, co mówiliśmy w punkcie pierwszym, że jak ty to weźmiesz, to dla mnie zabraknie.
Aggie 00:11:34 Czyli ona tak naprawdę, można powiedzieć, z pozycji umysłu są konkurencją.
Kamil 00:11:39 Dokładnie tak. Więc powinny się wyniszczać, konkurować, bo robią te same rzeczy, a jednak powinny.
Aggie 00:11:48 A jednak jakiś schematów według zasad, które gdzieś tam ktoś wymyślił.
Kamil 00:11:53 I zobaczcie jaka jest. Zupełnie inne podejście do tego. Tak że jeżeli tak się stanie, to widocznie czeka na mnie coś jeszcze lepszego. Lepsza firma, lepszy klient, może lepsze pieniądze jeszcze nie. Niesamowite w ogóle podejście i. No właśnie mówiliśmy o tym.
Aggie 00:12:13 Pięknie pokazuje ta współpraca, że można ze sobą współpracować, wspierać się, rozwijać się razem i każdy może prosperować. Każdy może odnosić sukcesy dzięki temu.
Kamil 00:12:24 Tak, ona podawała jeszcze kilka przykładów, których ja teraz nie pamiętam, ale właśnie przykładów, które powodowały, że gdy ona komuś coś dała, że gdy ona komuś pomogła, to to po prostu wróciło. Jeden chyba jeszcze przykład, bo odnosi się do jakiejś osoby, która pisała książki, bo jest bardzo popularna, ale nie mogła. Dostała zlecenie, nie mogła jakieś książki napisać i zaproponowała, że Dobrze, że ona to napisze. I to było w ogóle jakieś zlecenie na jakiś New York Times? Bestseller, że byłby pewniak po prostu, że to będzie bestseller.
Kamil 00:12:58 I tak się stało i tak się stało. Więc to właśnie powoduje. Jak ty pomagasz komuś, ktoś potem pomoże tobie. Jeżeli nie ten ktoś, to po prostu takie prawo. Trochę karmy, że to wraca. Jeżeli nawet nie wróci od tej osoby, to ktoś inny też widzi w jaki sposób Ty działasz, więc będzie miała ochotę z Tobą więcej robić, z Tobą współpracować.
Aggie 00:13:19 Tak, to są te rzeczy, których też nie zawsze widać gołym okiem. To są rzeczy, to jest energia, którą wyczuwamy często na poziomie podświadomym. Dlatego bardziej rezonujemy z określonym typem ludzi, a mniej z innym. Tak, to są te rzeczy, których nie widać.
Kamil 00:13:36 Więc teraz ma się rewizja naszego życia. Co tak naprawdę czujemy? Jak przejeżdża ktoś fajnym samochodem? Co czujemy, jak widzimy jakąś fajną willę? Co czujemy, Jak widzimy na Instagramie, że nasi znajomi gdzieś pojechali na wakacje, na jakieś wymarzone plaże i tak dalej. Jeżeli to wszystko nas w jakiś sposób zaczyna boleć, to jest właśnie ten znak. To jest właśnie ten znak.
Kamil 00:13:59 To jest ten znak, który powodujemy, że podświadomie zaczynamy spychać swoje życie i swoje prosperity, swoje bogactwo niżej, bo to po prostu jest niska energia, która nie może się przekształcić na to, co dla nas jest ważne. Czwarta rzecz co to znaczy? Jeśli nie jesteś w połączeniu, czyli jakie są symptomy tego, że nie jesteś w tym połączona i z czym nie jesteś tak naprawdę połączony? No właśnie dobra mówi tak największy znak, że ktoś nie jest, nie działa w połączeniu jest to, że ciśnie przez życie. Pushing of the wife i jest Zazwyczaj towarzyszy temu poczucie Wyczerpania. Sense of action. No właśnie. I teraz pytanie jak to jest? Jak ja się czuję? Jak robię rzeczy, jak pracuję? Jak mi to idzie? Czy to jest lekkie i czy to płynie? Czy to jest ciężkie? I przepycham się przez to i cały czas coś wyskakuje, cały czas coś nie idzie.
Aggie 00:15:06 Czyli każda lekkość, jeżeli jest lekka, to znaczy, że jesteśmy w połączeniu. Jeżeli nie jest, to znaczy, że, że nie, że naszym zadaniem jest to zobaczyć i wrócić.
Kamil 00:15:15 To nie chodzi o to, że trudne sytuacje i trudne rzeczy się nie pojawiają. Tu chodzi o podejście do tych rzeczy i do tych sytuacji.
Aggie 00:15:23 To jest kluczowe, To jest wielkimi literami. Trzeba powiedzieć tak, bo sytuacje w życiu zawsze będą, stres zawsze będzie. Wszystko zależy od tego, jak my na to reagujemy.
Kamil 00:15:36 Tak? Czyli jak jest tak, że nie wiem, robię wszystko tak, jak trzeba, ale cały czas nie czuję, że to działa. Albo pracuję tak ciężko i nie widzę rezultatów. To jest czerwona flaga. I to jest właśnie znak, że nie działamy w tym połączeniu. Inne sygnały, że nie jesteś połączeniu są takie, że życie jest.
Aggie 00:16:00 Walką.
Kamil 00:16:01 Życie jest walką.
Aggie 00:16:02 Że ciągle z czymś walczymy.
Kamil 00:16:04 Albo nawet jeżeli masz chroniczny albo stałe zwątpienie w siebie, albo stałą potrzebę. External validation, czyli tego, że z zewnątrz.
Aggie 00:16:20 Potwierdzenia swojej wartości, z zewnątrz.
Kamil 00:16:23 Przez rzeczy z zewnątrz to są te aspekty.
Aggie 00:16:26 Żeby ktoś uznał mnie, ktoś podziękował mi, ktoś zauważył, co ja dobrego robię, to.
Kamil 00:16:31 Wtedy zaczynam się czuć dobrze, nie.
Aggie 00:16:34 Tylko na chwilę, bo potem znowu mam potrzebę, żeby ktoś zauważył, ktoś mi coś powiedział dobrego.
Kamil 00:16:40 I teraz wracamy do tego pytania. W połączeniu z czym tak naprawdę w połączeniu z czym i jak sobie zdaję sprawę, że tak naprawdę każda nasza myśl, każda nasza komórka ciała jest tak naprawdę częścią czegoś, co nazywamy wszechświatem.
Aggie 00:16:58 Częścią wszystkiego.
Kamil 00:16:59 Tak więc tak naprawdę nie ma pod względem tej energii, pod względem struktury jakby nie ma różnicy tak naprawdę między drugą osobą. My jesteśmy jednym. Tak, świat jest jednym. Tak. Kosmos jest jedną, jedyną, całą częścią. I my jakby mimo tego, jakby my zapomnieliśmy, że jesteśmy częścią. Tak, wymazała się. Mamy nowy soft wgrany, który nam powoduje, że czujemy to, co czujemy, żebyśmy mogli tego doświadczyć. Bo źródło Wszechświat chce doświadczać. I dlatego, żeby doświadczyć, to musimy mieć. To jest w ogóle niesamowite, że musimy mieć te przeciwieństwa, musimy mieć strach i miłość, bo gdyby nie było strachu, to nie wiedzielibyśmy, czym jest miłość.
Kamil 00:17:42 Bo skąd mielibyśmy wiedzieć? Tak, to jest tak skonstruowane.
Aggie 00:17:45 Tylko tu jesteśmy. Po to tu przychodzimy, żeby właśnie, żeby właśnie tego doświadczyć.
Kamil 00:17:49 Ale jak dojdziemy do tego źródła i.
Aggie 00:17:52 Dojdziemy.
Kamil 00:17:54 I zdamy sobie sprawę, że we wszechświecie i w naturze wszystko ma jakiś swój cykl i nie możemy zrobić tak, że najpierw mamy różę, a potem ją sadzimy. Najpierw musimy zasadzić ją, a potem ona dopiero rośnie i staje się jakimś tam fajnym kwiatem. I wszystko w przyrodzie ma takie swoje etapy. I teraz jeżeli my chcemy to odwrócić, to dlaczego to nie będzie działać? Bo po prostu wszystko musi iść zgodnie z prawami wszechświata.
Aggie 00:18:21 Z prawami natury.
Kamil 00:18:22 Prawo natury jest takie, że wszystko idzie dobrze zawsze dla Ciebie. I z takim podejściem możemy wyjść. Wszystkie wydarzenia, które się dzieją są dobre dla mnie. Najlepsze tłumaczenia to jest tłumaczenie.
Aggie 00:18:37 Że wszystko co się wydarza jest dla mnie dobra. Tak jest dla mnie po coś.
Kamil 00:18:44 Problemem jest to, że my nie widzimy tego w taki sposób. Czyli coś się dzieje źle i mówimy zawsze mi się to przytrafia, znowu jest źle i tak dalej.
Kamil 00:18:53 Jeżeli wyjdziemy z założenia, że wszystko, co się dzieje, jest dobre dla mnie, to nagle zaczyna się wszystko zmieniać.
Aggie 00:18:59 A to nie jest takie łatwe, bo czasami to, co się wydarza. Nasz umysł ocenia jako bardzo niedobre.
Kamil 00:19:07 Mhm. Desmond.
Aggie 00:19:09 Herman.
Kamil 00:19:10 Spróbujmy nie oceniać przez 15 sekund. Najtrudniejsze zadanie na świecie. Przed chwilą nawet oceniłem tak jak ja źle tłumaczę. To jest ocena. A teraz oceniam moje ocenianie, nie judgement. Ocenianie jest tym, co cały czas robimy. Jak sobie z tego sprawę? Zaczniemy to obserwować? Ile tych ocen wydajemy na siebie, na innych w ciągu dnia? Niesamowite.
Aggie 00:19:31 Od tego zaczyna się zmiana do obserwowania tego, ile tego jest, żeby móc to zmienić. Tak, żeby. Żeby. Żeby tego nie robić notorycznie.
Kamil 00:19:42 Jest taka historia o złotym Buddzie, która mówi o tym, że to jest autentyczna historia. Kilka wieków temu była wojna i mnisi postanowili ukryć złotego Buddę, którego tam mieli u siebie i oblepili go gliną, cementem i tak, żeby po prostu armia, która tam najeżdżała wtedy, te kilkaset lat temu, żeby po prostu go nie znaleźli i go nie ukradli.
Kamil 00:20:10 Tylko że mnisi zrobili sobie wtedy też zmowę milczenia i dali sobie słowo, że nie będą o tym mówić nikomu. No bo jak się wyda, to wiadomo, że będą ludzie wiedzieli, że tam jest ten złoty Budda, więc wszyscy umówili się, że milczą i umarli. W związku z tym nikt nie wie, Jakby nikt nie wiedział już potem, że ten złoty Budda tam jest. I w tysiąc dziewięćset 57 roku, jeżeli dobrze pamiętam z tego, co mówiła jakiś mnich kilkaset lat później medytował sobie przy tym posągu Złotego Buddy w sensie cementowego Buddy i zobaczył, że coś zaczęło odpadać i że coś zaczyna prześwitywać. I w taki sposób ponownie odkryli złotego Buddę. Zdrapali tę warstwę miedzi, gliny i okazało się, że pod tym jest złoty Budda. I to jest ta metafora tego, że my jesteśmy jak ten złoty Budda, czyli urodziliśmy się, czyści tacy i tacy. Mamy być wystarczający do wszystkiego i.
Aggie 00:21:18 Zdolni do tego, żeby zrealizować wszystko, czego chcemy, z pełnym potencjałem. Perfekcyjni stali pełni, kompletni.
Kamil 00:21:26 I przez życie.
Kamil 00:21:28 Zaczynamy o tym zapominać i zaczynamy obrastać takim po prostu szlamem. I naszym zadaniem nie jest to, żeby jakby zrobić coś, żeby się czuć jakoś. Tylko żeby zrzucić ten szlam z siebie i zobaczyć, że tam w środku jest ten złoty Budda w nas i tak, i że piękna historia. I że w tym momencie, jak my jesteśmy jak ten złoty Budda, jak strapiamy to wszystko z siebie, to okaże się, że nie potrzebujemy dostawać z zewnątrz aprobaty.
Aggie 00:22:06 Potwierdzenia tego, co robimy i potwierdzenia swojej wartości.
Kamil 00:22:09 Nie potrzebujemy się do nikogo porównywać, bo nie mamy takiej potrzeby. I wtedy.
Aggie 00:22:17 Jak czujemy, że nam niczego nie brakuje nie.
Kamil 00:22:19 Dokładnie, bo jesteśmy pełni i koniec, to wtedy bogactwo zaczyna płynąć do nas, tak jak to złoto na tym Buddzie i wtedy dokupujemy się do tego złota. I teraz właśnie pytanie w jaki sposób, Co możemy robić na co dzień? Co w ogóle możemy robić, żeby w tym połączeniu być? I to są rzeczy, o których już wspominaliśmy na początku, czyli wyprowadzanie się z tego mętliku, chaosu i wszystkiego i koncentracja na swoim wnętrzu.
Kamil 00:22:57 Czyli praktyka medytacji.
Aggie 00:22:59 Praktyka ciszy, czyli na przykład pójście gdzieś w naturę i po prostu obserwowanie. Obserwowanie natury bez telefonu, bez podcastów, tylko bycie całym sobą w tym miejscu. I tak, oczywiście praktyka medytacji, która która nas.
Kamil 00:23:18 Wiecie jak to działa? To działa. Tak jest problem. Mam do rozwiązania problem. Staram się go rozwiązać przez 2 tygodnie. Codziennie pracuję nad nim po 4 5 godzin.
Aggie 00:23:30 Pracuję, czyli myślę, analizuję, myślę.
Kamil 00:23:33 Nic nie idzie. Wychodzę na spacer. Jadę w góry. Po godzinie marszu przychodzi pomysł. Następny dzień. Wracam, wdrażam ten pomysł i nagle się okazuje, że on działa.
Aggie 00:23:52 I to są te momenty połączenia właśnie połączenia z czymś większym od nas. Z czego możemy czerpać właśnie te właściwe znaki i właściwe znaki dotyczące tego, gdzie powinniśmy iść i co dalej robić? Czyli nie wymyślimy tego umysłem na siłę i z presją tylko wtedy, kiedy odpuścimy umysł. Wtedy możemy dosłownie to sczytać z tego pola.
Kamil 00:24:17 Tak to jesteśmy jak taka rura. Jak za bardzo ciśniemy to tam nie ma przepływu.
Kamil 00:24:24 Odpuścić i wtedy zaczyna płynąć. Łatwo mówi A.
Aggie 00:24:28 Pewnie, że za łatwo mówi. Umysł jest bardzo, bardzo sprytny. Bardzo lubi nas tutaj. Ale nie idź tam medytować. Tutaj. Tutaj działa to.
Kamil 00:24:37 Na logikę jak możesz sobie zrobić półgodzinną medytację, jak Ty masz jeszcze 10 tasków niedokończonych, a na Trello czy na czymś innym z tego korzysta?
Aggie 00:24:48 Jak to się mówi powinnaś zrobić wtedy dwugodzinną medytację, jeżeli nie masz na nią czasu.
Kamil 00:24:52 Jak nie masz czasu pół godziny, to to znaczy, że powinieneś dwie godziny.
Aggie 00:24:56 Jeśli nie medytacja, czyli nie medytacja. Medytacja jak najbardziej. Oprócz medytacji oczywiście. Joga Nidra, która bardzo wspiera praktykę medytacji i bardzo taki totalnie bez wysiłkowy sposób pozwala wyjść z tych myśli, które nas bombardują.
Kamil 00:25:13 Tak, prawdziwe prawo przyciągania. Warto też zobaczyć na to, że nasze właśnie te wibracje dotyczące naszego myślenia o pieniądzach, o inwestycji jakieś jakby są taką samospełniającą się przepowiednią. Tak że jak sobie mówimy ja to tak mam, że zawsze mi nie idzie. Albo jakaś klątwa wisi nade mną. Tak, zawsze sprawy idą nie tak.
Kamil 00:25:46 I jeżeli takie coś mamy, jeżeli z tym podejściem żyjemy. No to to będzie się w naszym życiu cały czas odzwierciedlać. Nawet jak nam coś pójdzie tak jak teraz idzie. Tak. Nie. Tak. Tak. Nie. Tak. Tak. Nie. Tak. Nigdy nie idzie. Tak tak tak tak tak tak. Zawsze są jakieś. Nawet jak jest jakaś rzecz wznosząca, to ona i tak ma swoje załamania, bo one po to są, żeby nas zmotywować. Tylko, że była taka bajka o dwóch. Bracia, którzy żyli to samo życie i jeden mówił no to jest tak cały czas mam, że jak tylko coś pójdzie lepiej, to zaraz jest gorzej. A drugi mając taką samą sytuację mówił Ja to mam tak, że zawsze mi pójdzie coś gorzej, to zaraz jest na pewno lepiej. Tak więc oni mieli te dwie same historie, tylko w inny sposób w ogóle je opowiadali. Jeden był szczęśliwy, drugi nie. Jeden miał fajne życie i prosperował, drugi niefajne życie i nie prosperował. I to jest tak właśnie ważne i tutaj.
Kamil 00:26:50 Tak. Co jeszcze? Co jeszcze chciałem dodać.
Aggie 00:26:53 To myśli One wypływają z naszych wibracji. Więc żebyśmy byli bardziej w połączeniu z sobą, ze swoim sercem, z wszechświatem. A właśnie o te wibracje powinniśmy dbać. O to, żeby je podnosić poprzez właśnie tą medytację, poprzez bycie w naturze, poprzez rozpoznawanie też tego wszystkiego, co tych naszych schematów myślowych.
Kamil 00:27:18 Może przykładzik jakieś z naszego życia, kiedy właśnie poszliśmy za głosem serca, a totalnie z umysłu byłoby to niewłaściwe zachowanie.
Aggie 00:27:31 Takich przykładów było dużo w naszym życiu.
Kamil 00:27:34 A teraz mi wpadły Hawaje. Był taki moment, że.
Aggie 00:27:38 Wiecie, że na Hawaje polecieliśmy na spontana.
Kamil 00:27:42 Dwa tygodnie wcześniej.
Aggie 00:27:43 Chyba mniej nawet. Tak, tak, kilkutygodniowa podróż to był taki czas. Kamil mówi A gdzie w sumie są te Hawaje? Tak. Ojej, to jest daleko.
Kamil 00:27:55 To tam jest masakra, nie? Ale.
Aggie 00:27:58 Ale też umysł wtedy wszedł. Natomiast decyzja była bardzo spontaniczna i szybka. Nas doprowadziła do tego, że znaleźliśmy się po drugiej stronie świata.
Kamil 00:28:08 Tak. I słuchajcie, temat jest taki.
Kamil 00:28:11 Kupiliśmy dom. Dom się bardzo opóźniał, w sensie jego budowa i mieliśmy wybór, ponieważ trzeba było mieć pieniądze na jego wykończenie. Ale też wizja Hawajów była bardzo pociągająca.
Aggie 00:28:31 I Frustracja tym domem i tym, że to tak długo trwało, że się przeciągało, że nie wiadomo było ile jeszcze spowodowała, że mieliśmy nawet myśli, że chyba sprzedamy ten dom. Że my go nie chcemy w ogóle i że bez sensu jest siedzieć i czekać i się. I walczyć właśnie z tymi wszystkimi. Kto budował dom, wykańczał mieszkanie, wie co to jest, nic przyjemnego. Więc uznaliśmy, że w życiu trzeba żyć.
Kamil 00:29:00 Tak. I pojechaliśmy na Hawaje. I co się okazuje? Słuchajcie, pierwsza rzecz jest taka, że była to jedna z najlepszych decyzji w życiu.
Aggie 00:29:10 Totalnie, absolutnie!
Kamil 00:29:12 I gdybyśmy.
Aggie 00:29:14 Jej nie żałujemy w ogóle.
Kamil 00:29:15 Gdybyśmy stwierdzili, że nie lecimy wtedy, to byśmy nie polecieli przez najbliższe dwa lata, bo przyszedł COVID.
Aggie 00:29:22 Tak, bo polecieliśmy na Hawaje w 2019 roku.
Kamil 00:29:25 Więc potem w 2020 już wiadomo, co się działo.
Aggie 00:29:30 I przyszedł ten rok. Byłam jeszcze bardziej wdzięczna za tą decyzję. I to bardzo pokazało jak warto iść za głosem serca. Mimo, że wszystko co mówi dookoła mnie jest nielogiczne, głupie.
Kamil 00:29:43 Dom się opóźniał. Dalej. Ostatecznie został przez nas wykończony i wprowadziliśmy się w samym środku covidu. I wiadomo, że z punktu widzenia logicznego wszystko by mówiło no nie? Musisz teraz oszczędzać pieniądze, musisz mieć na wykończenie tego domu. No i co? Dobra decyzja to wiadomo, tylko tylko po czasie. Ale, ale tak to właśnie działa.
Aggie 00:30:10 Bo decyzji odnośnie do jakiejkolwiek podróży, wydarzenia, doświadczenia nigdy nie żałowaliśmy. To jest coś, co jak czasami się wahaliśmy to jakby nasze życie, doświadczenia pokazuje, że nie należy się na tym wahać, bo nasze życie składa się z tych doświadczeń i ostatecznie my to pamiętamy. To nas wzmacnia i czujemy ogromną wdzięczność za to. A tak to byśmy zostali, jakbyśmy walczyli z tym domem cały czas i frustrowali się jeszcze bardziej. I to nie byłoby dobre dla nikogo. Więc jeżeli pytamy się siebie, czy ta decyzja będzie dobra dla mnie i dla moich bliskich, i dla świata, to znaczy, że trzeba za nią iść.
Aggie 00:30:49 Chociaż to nie jest takie łatwe, bo ja pamiętam noc przed wylotem na Hawaje i ja tam wcale nie chcę jechać. Ja nigdzie nie lecę, ja nie jadę. Zmieniłam zdanie bardzo szybko, ale to jest normalne przed każdą podróżą. Nie podróżujemy dużo. To to uczucie tej takiej niewygody, tego złamania schematu, złamania rutyny. Jest, jest żywe.
Kamil 00:31:09 Tak jest. I teraz tak ważna sprawa bądź połączeniu przez to, jak mówisz o pieniądzach. Na przykład, jeżeli nie masz domu, a chcesz go mieć, to możesz myśleć i mówić o domu, który jest jak to ona fajnie mówi On the way to the river. Czyli jest w drodze do Ciebie. Tego jeszcze nie masz, ale on jest w drodze.
Aggie 00:31:34 On już jest dla.
Kamil 00:31:35 Ciebie i.
Aggie 00:31:37 Ty czujesz. Tylko to nie może pochodzić z umysłu, tylko z ciała. Ty już czujesz. Jesteś spokojny i czujesz ulgę, bo wiesz, że już go masz. Czujesz szczęście, bo Ty już go masz.
Kamil 00:31:48 Była taka sytuacja, jak mieszkaliśmy w Gdańsku. Pamiętasz dzień przed.
Kamil 00:31:52 Nie mieliśmy.
Aggie 00:31:54 Też nie mieliśmy.
Kamil 00:31:55 Gdzie mieszkać, bo wynajęliśmy nasze mieszkanie, więc nie mieliśmy gdzie wrócić. Więc wynajmowaliśmy mieszkanie w Gdańsku przez dwa miesiące i potrzebowaliśmy kolejnych dwóch na kolejne dwa miesiące mieć mieszkanie. I akurat pech chciał, że był to lipiec i sierpień, a wiadomo, że w Gdańsku lipiec i sierpień to są takie miesiące, w których się wynajmuje mieszkania, ale na krótki termin, a nie na dłuższy termin. I generalnie było to zadanie dość trudne. Jeszcze w przeddzień szliśmy spać i nie wiedzieliśmy, czy będziemy mieć za dwa dni gdzie się wyprowadzić, czy nie.
Aggie 00:32:32 A szukaliśmy wszędzie mieszkania na długi termin, byle tylko z umową na rok. A potrzebowaliśmy dwa miesiące, bo wyjeżdżaliśmy później gdzieś indziej. I pamiętam, że szliśmy wtedy spać i już. Najpierw była rezygnacja, która potem zamieniła się w totalne odpuszczenie. I pamiętam, że ktoś z nas powiedział wtedy, że idziemy spać i jutro na pewno sytuacja się rozwiąże i na pewno będzie to mieszkanie gdzieś jest i ono będzie.
Kamil 00:33:00 I ono przyjdzie do nas. Wstaliśmy następnego dnia.
Aggie 00:33:04 To jest niesamowita historia.
Kamil 00:33:06 Patrzę na maila, a tam jest email.
Aggie 00:33:09 A nie maila. Telefon.
Kamil 00:33:11 Dorota zadzwoniła albo ja do niej zadzwoniłem i się jej zapytałem.
Aggie 00:33:15 Tak, tak tak tak.
Kamil 00:33:16 Bo była taka.
Aggie 00:33:17 Fajna. Grzesiek jeszcze inaczej. Nasz znajomy, któremu powiedzieliśmy, że szukamy, zadzwonił i powiedział, że widzieliśmy ofertę Doroty.
Kamil 00:33:26 Aha. tak. Słuchajcie Dorota, którą serdecznie pozdrawiamy jak słucha, postanowiła, że wynajmie nam swoje własne mieszkanie, a przeprowadzi się do domu innego, który posiada. I że ją to zmotywuje do tego, żeby.
Aggie 00:33:40 Się wyprowadzić.
Kamil 00:33:41 Się, wyprowadzić i coś zmienić, bo już od dawna o tym myślała. I sytuacja była taka w naszym budżecie, które wtedy mieliśmy. Postanowiła nam swoje mieszkanie bardzo fajne, świetne wynająć na dwa miesiące, w którym spędziliśmy super 2 miesiące.
Aggie 00:33:55 A co ciekawe było to, że jak Kamel do niej zadzwonił, to ona powiedziała, że przecież wysłałam maila wczoraj wieczorem dokładnie.
Kamil 00:34:03 A my wieczorem stwierdziliśmy, że jakby ten mail już był, ale ja o nim nie wiedziałem, to to tak działa i.
Kamil 00:34:12 I co się okazało? Że też dla niej było to bardzo korzystne, dlatego, że ona sprzedała to mieszkanie z bardzo dużym zyskiem po tym jak my się stamtąd wyprowadziliśmy i był to moment najodpowiedniejszy, moment, żeby to zrobić. I to właśnie.
Aggie 00:34:25 Pokazuje w naszym życiu właśnie i bardzo nam pomogła i mamy dla niej.
Kamil 00:34:30 Trochę pomogliśmy, ale ona się pojawiła i mam bardzo pomogła. I to nie było mieszkanie, które leżało i czekała aż je ktoś wynajmie. To było mieszkanie, w którym ona mieszkała i postanowiła, że okej, skoro jest taka opcja, to może mi to też w czymś pomóc i się wyprowadzę. Tak, to jest osoba, która też ma dzieci, męża, psy i tak dalej. Więc to nie była taka przeprowadzka, że biorę bagażówkę, w sensie tą kabinówkę i wychodzę z domu. I takich historii w życiu mamy mnóstwo. Odnośnie do tego właśnie, że coś jest. On the way to the river też wizualizacje, tablice wizualizacyjne, które bardzo były i mieliśmy takie całe zeszyty, w których mieliśmy powklejane zdjęcia, rzeczy, których.
Aggie 00:35:14 Potrzebujemy, bo tablice trudno z sobą wozić, zeszyt łatwiej.
Kamil 00:35:19 I bardzo pamiętam, że kiedy sprawdzałem, właśnie To było parę lat temu i sprawdzałem jakie samo to chciałbym mieć. Tak naprawdę. I był to biały samochód z. I mieliśmy tam napisane, że biały biały samochód z czarnym dachem z panoramicznym dachem. I pamiętam, że jak sprawdziłem ile kosztuje panoramiczny dach do takiego samochodu i tam było to kilka czy kilkanaście tysięcy, a na koncie mieliśmy kilka tysięcy. W sumie to było to bardzo zabawne, dlatego że no jak mogę myśleć o samochodzie, w którym sama funkcja, którą chciałbym mieć, kosztuje więcej, trzy razy więcej niż wszystkie pieniądze, które posiadam w danym momencie. Ale tak działa właśnie bycie w połączeniu. Więc mieliśmy na tej tablicy wizualizacji ten biały samochód. I pamiętam, że poszliśmy do salonu czy na jakąś prezentację i przejechaliśmy się bardzo podobnym modelem egzemplarzem wtedy, kiedy on był całkowicie poza zasięgiem. I to mi się bardzo podobało. Mamy też, słuchajcie, rok czasu. Od tamtej sytuacji.
Aggie 00:36:32 Mniej niż rok.
Kamil 00:36:32 Nawet mniej niż rok.
Kamil 00:36:35 Te wakacje. A potem był chyba maj albo kwiecień. Wyjechaliśmy z salonu nowym super samochodem białym, z czarnym, panoramicznym dachem. Tak to było.
Aggie 00:36:48 Ze łzami w oczach.
Kamil 00:36:50 Dokładnie. Dokładnie ze łzami w oczach. Ze szczęścia. Bo to był pierwszy samochód, który kupiłem. Tak naprawdę, który kupiliśmy. I był dokładnie taki jak marzyłem. A nawet chyba lepszy niż marzyłem i to naprawdę. Wyjeżdżałem, trzymałem kierownicę i po prostu łzy ciekły mi ze szczęścia. Więc tak to wygląda, jeżeli chodzi o relację z pieniędzmi i z tym generowaniem tego bogactwa. I patrząc na wiele lat prowadzenia biznesu, prowadzenia różnych projektów mam tyle dowodów z własnego życia, że im bardziej cisnę, tym mniej mi wychodzi. Im bardziej skupiam się na liczbach, tym gorzej. Im więcej właśnie jest tej takiej technicznej. Biznesowego takiego podejścia, wyliczania co się opłaca. A tak tym gorzej, tym gorzej, bo to po prostu w pewnym momencie zaczyna tracić, jakby nie wiem czy smak, czy po prostu nie wiem. Człowiek może zaczyna zapominać po co to robi.
Kamil 00:38:06 Jak ja pamiętam, gdy poszliśmy z naszą pierwszą firmą i pierwszym pomysłem na aplikację, poszliśmy do po dotację dotację w wysokości 100 tysięcy złotych, która wtedy wydawała mi się po prostu. Co ja będę robił z taką ilością pieniędzy i nasz wniosek został odrzucony. Tam też nagraliśmy taki filmik. Jak po latach oglądnęliśmy, to strasznie w ogóle było wstyd. Co myśmy tam opowiadali, jak bardzo to było naiwne. Natomiast nie o to chodzi. Nie chodzi o to, że ten projekt wtedy. I tutaj dochodzę do szóstego punktu, do punktu, gdy czegoś chcesz. Dobra, mówi tak Kiedy prosisz Boga chcę tego mieć naprawdę, to chcę mieć. Proszę, proszę, proszę. To Bóg daje ci jedną z trzech odpowiedzi. Pierwsza odpowiedź proszę to jest to. Druga odpowiedź. Bądź cierpliwy. Jeszcze nie teraz. I trzecia odpowiedź Kocham cię za bardzo, żeby ci to dać. Dam ci, jakby czeka na ciebie coś znacznie lepszego albo coś znacznie lepszego. Jest w drodze do Ciebie. I wracając do tej sytuacji właśnie z aplikacją tak naprawdę założyliśmy Vagaru.
Kamil 00:39:29 Rok później, rok później.
Aggie 00:39:30 Bez dotacji zrobiliśmy to sami.
Kamil 00:39:33 Tak i bardzo szybko okazało się, że tak naprawdę było to znacznie lepsze niż ten projekt pierwszy, który złożyliśmy, który się wydawał wtedy, że to jest super i w ogóle i mogliśmy myśleć tak, nikt nam nie chce dać tego. Zresztą były takie myśli, ale jednak potem zrobiliśmy coś znacznie lepszego i to trwa do dzisiaj. Tak, od 2016 roku do dzisiaj Vagaru istnieje i ma się dobrze i działa dokładnie.
Aggie 00:40:07 Więc tam, gdzie właśnie trudno jest zobaczyć jakiś dar, jakiś prezent, jakiś coś, co dostajemy po to, żeby móc zobaczyć coś lepszego. Zobaczcie, musieliśmy rok czekać na to coś lepszego. Tak, i to był bardzo trudny rok. Bardzo intensywny rok pełen pracy. Bo to nie jest tak, że to samo spada. My oczywiście pracujemy, działamy, robimy różne rzeczy.
Kamil 00:40:29 Nie wychodzi nam.
Aggie 00:40:30 To nie o to chodzi, żeby nie robić, nie działać, robić. Tylko to jest kwestia tego, co za tym stoi, jaka intencja, jakie wibracje, czy lekkość, czy ciężkość.
Aggie 00:40:39 Właśnie presja i ciśnienie.
Kamil 00:40:41 Czy strach, strach w ogóle.
Aggie 00:40:43 Czy ciekawość, czy ekscytacja, chęć zrobienia czegoś właśnie tak, jak my bardzo chcieliśmy to zrobić dla ludzi. Chcieliśmy dać to narzędzie, które bardzo wierzyliśmy, że ono. Uznaliśmy, że każdy potrzebuje to mieć po prostu, żeby. Żeby móc się w fajny sposób skutecznie uczyć. I uznaliśmy, że zrobimy to po prostu po swojemu.
Kamil 00:41:05 Tak więc pamiętam to, że wizualizowaliśmy to, w jaki sposób osoby piszą o tym, co mówią na ten temat. I potem stawało się to oczywiście nie tak od razu kolorowo, bo oczywiście mnóstwo problemów, ale to jest niesamowite, że teraz pamiętam to dobre rzeczy.
Aggie 00:41:21 Problemów było.
Kamil 00:41:22 Bardzo.
Aggie 00:41:23 Dużo.
Kamil 00:41:23 Ale pojawiały się te dobre komentarze, pojawiały osoby mówiły, że tyle zrealizowały przez miesiąc i przez całe życie nie zrealizowały, że to naprawdę działa i że są wdzięczne, że nawet pojawiają się komentarze. To najlepsze, co mnie w życiu spotkało. Więc tak to jest, to jest taka magia. Więc kochani, kończymy, kończymy. Może jeszcze historię moglibyśmy opowiadać z naszego życia.
Kamil 00:41:47 Dajcie znać w komentarzu jak to wygląda u Was. Czy. Czy były rzeczy, które. Czy wizualizujecie, czy jakie? Jakie widzicie zależności w swoim życiu? Jestem bardzo ciekawy czy też u Was coś takiego występuje.
Aggie 00:42:00 Czy medytujecie, Czy czujecie się w połączeniu z sobą na co dzień i jak to praktykujecie? Podzielcie się z nami.
Kamil 00:42:08 Dajcie znać. To wszystko na dzisiaj. Kończymy.
Aggie 00:42:12 Dzięki Wam bardzo za to, że byliście z nami. To teraz i słyszymy i widzimy się w kolejnym odcinku.
Kamil 00:42:17 Pa pa.
Aggie 00:42:18 Hej, cześć!